AKTUALNOŚCI

Jak donoszą specjalistyczne media, w listopadzie ubiegłego roku ww. obraz ukazał się w ofercie domu aukcyjnego w Londynie, oferującego dzieła rosyjskie.

 

Obraz, zaliczany do polskich strat wojennych, po interwencji polskich służb, został wycofany z aukcji i… zwrócony niemieckiemu właścicielowi, który zgłosił obraz do licytacji. Takie działanie domu aukcyjnego znacznie utrudnia realne odnalezienie obecnych właścicieli i zwrócenie się do nich o zwrot dzieła.

 

W toku postępowania, jakie wszczęła polska prokuratura, udało się ustalić, że podczas II wojny, obraz został przywieziony do Warszawy, gdzie 18 listopada 1939 roku, za zgodą władz niemieckich odebrana została z Muzeum Narodowego w Warszawie przez Annę Szretter. Po wojnie natomiast obiekt znajdował się w rękach polskiej rodziny. Jak wyjaśniają pracownicy resortu kultury, zgodnie z tym zapisem obraz nie mógł został wywieziony poza granice Polski. Dalsze losy dzieła pozostają, póki co, nieznane.